Udział czy obecność dziecka na polowaniu jest narażaniem go na przemoc


Chrońmy przepisy, które chronią dzieci przed przemocą.

W 2018 roku wprowadzono w naszym kraju zakaz wykonywania polowania w obecności lub przy udziale dzieci do 18. roku życia (Art. 42aa, pkt.15 Prawa Łowieckiego).
Jako społeczeństwo powinniśmy szczycić się tym, że postąpiliśmy krok do przodu w stosunku do części innych społeczeństw europejskich, wprowadzając przepisy niedopuszczające osób małoletnich do polowań.
Jednak, od wprowadzenia tych przepisów, różne środowiska i ugrupowania polityczne podejmują kolejne próby zmiany przepisów, w tym Prawa Łowieckiego, po to żeby umożliwić udział lub chociażby obecność dzieci na polowaniach. Żonglują przy tym hasłami odnoszącymi się do – tradycji, opieki rodzicielskiej, ochrony środowiska. 

Szkatułka wzięła udział w konsultacjach społecznych w sprawie przywrócenia możliwości obecności dzieci na polowaniach – wyrażając swój głos sprzeciwu wobec projektu zmian w/w ustawy.
Zabieranie dzieci na polowania nie ma nic wspólnego z uczeniem dzieci jak funkcjonuje środowisko naturalne. To wyłącznie szkoła stosowania przemocy wobec bezbronnych istot, w tym przypadku dzikich zwierząt i zabijania dla przyjemności.

Projekt ten:

Jest niezgodny z zapisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ustawą o Ochronie Zwierząt oraz Konwencją Praw Dziecka, które zobowiązują społeczeństwo polskie i ustawodawcę do bezwzględnej ochrony dzieci przed przemocą i okrucieństwem.
Art. 48 Konstytucji RP mówi, że: „Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania.” Projekt odnosi się wybiórczo i tendencyjnie do tego zapisu. Pomija tę jego część, która związana jest z uwzględnieniem stopnia dojrzałości dziecka – na żadnym etapie rozwoju dziecko nie jest gotowe do bycia świadkiem przemocy. A uczestnicząc/obserwując polowanie dziecko staje się świadkiem przemocy.
Sposób przedstawienia w projekcie zasady władzy rodzicielskiej to krok w kierunku przyzwolenia i narażania dzieci na przemoc, poważne psychiczne urazy, ale też uzasadnienia stosowania przemocy w rodzinie, w tym wobec dzieci, w imię „wolności” władzy rodzicielskiej. Dziecko nie jest rzeczą, którą ktokolwiek, w tym jego rodzic czy opiekun, może dysponować.

Przepisy uniemożliwiające zabieranie dzieci na polowania nie ograniczają władzy rodzicielskiej, jak przedstawia to projekt, tylko są spójne z:

– rolą jaką pełni w myśl polskich przepisów władza rodzicielska – jest służebna wobec dziecka;
– Art. 72 Konstytucji RP: „Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją”;
– Art. 34 ust. 4 pkt 2 Ustawy o ochronie zwierząt: „Zabrania się uboju lub uśmiercania zwierząt kręgowych przy udziale dzieci lub w ich obecności”;
– Art. 19 Konwencji Praw Dziecka: “1. Państwa-Strony będą podejmowały wszelkie właściwe kroki w dziedzinie ustawodawczej, administracyjnej, społecznej oraz wychowawczej dla ochrony dziecka przed wszelkimi formami przemocy fizycznej bądź psychicznej, krzywdy lub zaniedbania bądź złego traktowania lub wyzysku, w tym wykorzystywania w celach seksualnych, dzieci pozostających pod opieką rodzica(ów), opiekuna(ów) prawnego (ych) lub innej osoby sprawującej opiekę nad dzieckiem;
– a także Komentarzem z dnia 22 sierpnia 2023 r. do Art. 19 Konwencji Praw Dziecka część G. Prawo do wolności od wszelkich form przemocy: „Dzieci muszą być chronione przed wszelkimi formami przemocy fizycznej i psychicznej oraz przed narażeniem na przemoc, taką jak przemoc domowa lub przemoc wobec zwierząt.”

Poza tym, niedopuszczalne jest to, żeby prawa dzieci stanowiły element gry politycznej i zabiegania o elektorat.
W kwestii praw dziecka mamy jeszcze dużo do zrobienia, i tym należy się zająć, a nie ich uwstecznianiem.

Czytaj więcej na stronach Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot Żywych:
Myśliwi tylnymi drzwiami wprowadzają dzieci na polowania.
Konfederacja chce, by dzieci uczestniczyły w zabijaniu zwierząt.